czwartek 09 Wrz 2010
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
Któż jak Bóg!
Kartka z kalendarza liturgicznego

„...w najtrudniejszych chwilach życia pamiętać zawsze o tym, że cokolwiek czynię, wszystko to czynię z miłości i świętej obecności Tego, którego miłuje dusza moja. I tak, czy cierpię mało, czy dużo, czy się ubieram, czy myję, czy się modlę-jak mogę, czy klęcząca, czy siedząca, czy leżąca, ot tak jak mogę, wszystko to czynie z miłości mojego Boga i w Jego świętej obecności. Tak jak wobec swego najukochańszego i najlepszego Ojca. Tak trzeba zawsze myśleć, a nic nie będzie trudno ani ciężko..”

Bł. Aniela Salawa

     Dzisiejszy dzień poświecony jest wspomnieniu błogosławionej Anieli Salawy. Dzień ten wybrany jest nieprzypadkowy, bowiem na 9 września przypada rocznica Jej urodzin.

     Błogosławiona Aniela urodziła się w 1881 roku w Sieprawiu, jako najmłodsze, dziesiąte dziecko w rodzinie. W wieku 6 lat poszła do dwuletniej szkółki, gdzie nauczyła się czytać i pisać.

     Ze względu na trudna sytuację finansową rodzice chcieli ją wydać za mąż, gdy skończyła 16 lat. Sama Aniela jednak stanowczo się temu sprzeciwiła i z pomocą starszych sióstr znalazła w Krakowie pracę jako służąca.

     Jednym z Jej miejsc pracy było krakowskie Podgórze, gdzie zacieśniała się Jej znajomość z oo. Redemptorystami.

     Dwa lata później złożyła śluby czystości. Kilkanaście lat później bł. Aniela znalazła się w trudnej sytuacji – kobieta u której była służącą zmarła i Aniela musiała odejść z jej domu. Wtedy poważnie zaczęła zastanawiać się nad wstąpieniem do klasztoru klauzurowego, z powodu braku posagu nie została jednak przyjęta. Swoje miejsce znalazła w założonym przez o. Włodzimierza Ledóchowskiego Stowarzyszeniu Sług Katolickich, które założyło schronisko dla bezdomnych dziewcząt, kuchnię, szpitalik, prasowalnię i bibliotekę. Przynależność do Stowarzyszenia zwanego potocznie „Zytkami” zastąpiła Jej rodzinny dom. Jednak nadal rozważała wstąpienie do zakonu.  Od 1903 r. przystępowała codziennie do Komunii św, zaś 15 maja 1912 r. rozpoczęła nowicjat Trzeciego Zakonu Św. Franciszka, a 6 sierpnia 1913 r. złożyła przysięgę tercjarską.

     Po wybuchu I wojny światowej władze Krakowa zarządziły ewakuację i Aniela znowu została bez pracy. Oddała się wtedy pomocy rannym żołnierzom – dostarczała żywność kupowaną za własne pieniądze, zbierała po domach paczki z jedzeniem dla jeńców. Niestety, pod koniec wojny, dały o sobie znać bagatelizowane wcześniej dolegliwości – choroba płuc, wrzody żołądka, a przede wszystkim stwardnienie rozsiane wobec, którego lekarze byli bezsilni.

     Ostatnie cztery lata swojego życia mieszkała w malutkiej suterenie. Utrzymywała się dzięki oszczędnościom i pomocy Zytek.

     Zmarła 12 marca 1922 roku w szpitalu przy ul. Mikołajskiej, zaś pochowana została na cmentarzu Rakowickim dnia 15 marca. Pogrzeb prowadzili Franciszkanie, asystowali Jezuici i Redemptoryści. Nad trumną powiewały trzy sztandary: tercjarski, Św. Zyty i Solidacji mariańskiej.

     Aniela Salawa zmarła pozostawiając po sobie wspomnienie osoby świętej. Wkrótce oo. Franciszkanie zaczęli rejestrować pierwsze świadectwa uzdrowień za Jej przyczyną. 13 maja 1949 roku odbyła się ekshumacja, a doczesne szczątki Anieli przeniesione zostały do mensy ołtarza Kaplicy Męki Pańskiej oo. Franciszkanów. Z biegiem lat lista świadectw, artykułów i książek o Anieli Salawie była tak długa, że przy klasztorze Franciszkanów powstało poświęcone Jej archiwum.

     Swoją postawą zasłużyła na zainteresowanie papieża Jana Pawła II, który od samego początku był zwolennikiem Jej beatyfikacji. Jak mówił: "Aniela Salawa posłuży za przykład silnej wiary, doskonałej zgodności z wolą Bożą, zwłaszcza w wypełnianiu obowiązków stanu, zupełnej uległości wobec Kościoła i jego zwierzchników oraz ustawicznej pracy, połączonej z wyjątkową pobożnością".

     13 sierpnia 1991 roku na krakowskim Rynku miała miejsce Jej beatyfikacja. Dzisiaj bł. Aniela uznana jest za patronkę tercjarzy franciszkańskich w Polsce i chorych na stwardnienie rozsiane.

 
Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny

Dzisiejsze święto

„Narodzenie Twoje, Boża Rodzicielko, zwiastowało radość całemu światu: z Ciebie bowiem wzeszło Słońce Sprawiedliwości, Chrystus, Bóg nasz. On zniweczył przekleństwo, dał nam błogosławieństwo, śmierć pokonał, życie wieczne nam darował.”
(Liturgia Bizantyjska)


W dniu dzisiejszym obchodzimy Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny.

Historia

Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny bierze swój początek w Kościele Jerozolimskim. Biblia tajemniczo milczy na temat Rodziców Najświętszej Maryi Panny, jednak dzięki apokryfom* można odtworzyć wiele szczegółów z Jej dzieciństwa. Według nich Maryja przyszła na świat jako córka Joachima i Anny – małżeństwa, które zostało obdarzone łaską rodzicielstwa w późnym wieku. Małżonkowie długo modlili się o dziecko, dawali hojne dary na świątynię jednak dziecko nadal nie przychodziło na świat. Joachim, będąc już w podeszłym wieku udał się na pustkowie, gdzie pościł przez 40 dni i modlił się o Boże miłosierdzie i dar ojcostwa. Wtedy objawił mu się anioł, który zwiastował mu, że jego małżonka powije dziecię, które stanie się radością Ziemi.


Piętnaście dni po narodzeniu dzieciątka, według tradycji, nadano mu imię Maria. Kiedy miała trzy lata Rodzice, zgodnie z obietnicą złożoną Bogu, oddali Ją na służbę w świątyni. Dalsza historia jest już doskonale wszystkim znana.

Kult dnia Narodzenia Najświętszej Maryi Panny zrodził się już w V wieku, kiedy to pierwsi pielgrzymi przybywali do Jerozolimy, do kościoła Najświętszej Panny, w celu nawiedzenia „miejsca Jej narodzenia”. Można zatem przypuszczać, że to właśnie dzień poświecenia tej bazyliki zapoczątkował dzisiejsze święto. Obecnie bazylika ta nosi imię św. Anny, matki Maryi. Czczona jest w niej figurka Maryi, jako małego dziecka.

Z tradycji jerozolimskiej święto przejął Kościół w Konstantynopolu. W Kościele Zachodnim dzisiejsze święto pojawia się po raz pierwszy w kalendarzu liturgicznym biskupa Reims (dzisiejsza Francja) – Sonnacjusza (614 – 631). Na Wschodzie uroczystość ta musiała istnieć wcześniej, bo kazania o  Matce Bożej wygłaszali św. German (+ 732) i św. Jan Damasceński (+ 749).

Datę 8 września Kościół przyjął ze Wschodu - w tym dniu obchód ten znajdował się w sakramentarzach gelazjańskim i gregoriańskim.

Dużego znaczenia święto to nabiera podczas trwania pontyfikatu papieża Sergiusza I (687 – 701), kiedy to zostaje zaliczone do czterech wielkich uroczystości Maryjnych połączonych z procesją stacyjną. 8 września każdego roku lud rzymski wraz z kapłanami gromadził się Kościele św. Adriana skąd udawali się w procesji do Bazyliki Matki Bożej Większej. Wierzono powszechnie, że narodziny Matki Bożej są jak jutrzenka – tak jak ona zapowiada wschód słońca, tak narodziny Maryi zapowiadają bliskie przyjście Zbawiciela.

Tradycja w Polsce


Według dawnego zwyczaju, polskiego zwyczaju dopiero po tym świece rolnicy mogli wykonywać zimowe orki i siew. Zgodnie z tradycją w dniu 8 września błogosławi się ziarno przeznaczone na siew. Słowami modlitwy błogosławieństwa prosimy: „ Boże, Ty sprawiasz, że wszystkie nasiona wpadłszy w ziemię obumierają, aby wydać plony, które dają radość siewcy i chleb głodnemu. Prosimy Cię, pobłogosław te ziarna i inne nasiona, zachowaj je przed gradem, powodzią, suszą i wszelką szkodą, a ziemię użyźniaj rosą z nieba, aby rośliny z nich wyrosłe wydały obfite plony. Spraw też, abyśmy za przykładem Najświętszej Maryi Panny, która słuchała słowa Twojego i strzegła owocnie w sercu, przynosili plon stokrotny przez naszą wytrwałość w pełnieniu Twojej woli. Udziel nam tego przez zasługi Najświętszej Dziewicy, której narodziny dziś obchaltodzimy”.

Na Podhalu święto 8 września nazywano Zitosiewną, gdyż tam sieje się wtedy żyto. W święto Matki Bożej Siewnej urządzano także dożynki.

W dawnej tradycji rolnicy do pobłogosławionego w dniu 8 września ziarna dodawali ziarna wyłuskane z wieńców poświęconych w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, aby uprosić sobie dobry urodzaj. W niektórych stronach Polski rolnicy przed siewem kropili swoje dłonie woda święconą. Pierwszą garść poświęconego zboża rzucali w rolę w formie znaku krzyża, dodając: „W imię Boskie” .

Kult Maryi - Dziecięcia

W niektórych krajach łacińskich i we Włoszech Maryja czczona jest także jako Dzieciątko.  We Włoszech istnieją nawet sanktuaria, gdzie są czczone cudowne figurki i obrazy Maryi - Niemowlęcia w kołysce, są to m.in.  Madonna Bambina w Forno Canavese, Madonna Bambina w katedrze mediolańskiej ( jest ona uznana za najwspanialszą świątynię wzniesioną pod wezwaniem Narodzenia Najświętszej Maryi Panny); Madonna Bambina w kaplicy domu generalnego Sióstr Miłosierdzia, którego Matka Boża – Dzieciątką jest patronką i sanktuarium w Mercatello, w którym znajduje się obraz namalowany przez św. Weronikę Giuliani (+ 1727).


*Wśród apokryfów mówiących o Maryi należy wymienić głównie: Protoewangelię Jakuba, Ewangelię Pseudo-Mateusza, Ewangelię Narodzenia Maryi, Ewangelię arabską o Młodości Chrystusa, Historię Józefa Cieśli i Księgę o Przejściu Maryi. Największy wpływ na tradycję Kościoła  wywarła jednak Protoewangelia Jakuba, pochodząca z roku ok. 150, czyli jest bardzo bliska Ewangelii św. Jana.

 
Anioły w innych religiach - ISLAM

Religią nawiązująca po części do tradycji hebrajskiej i chrześcijańskiej jest islam. Poza aniołami, które są odpowiedzialne za każdy kontakt człowieka z Bogiem, istnieją postacie zwane dżinnami; są to istoty oscylujące między aniołem a diabłem, czasem wrogie człowiekowi, zazwyczaj starające się mu szkodzić – jak złe duchy w hinduizmie. Dla zrównoważenia szkód, jakie czynią dżinny, istnieją aniołowie stróże, którzy wytrwale nas przed nimi bronią.


Więcej… / Read more…
 
Nowości wydawnicze

"Strzeż się człowieku szatana" to książka poświęcona sprawcy wszelkiego zła na świecie: zbuntowanego anioła, działającego na zgubę człowieka poprzez pokusę do grzechu i odwrócenia się od Boga; siejącego nienawiść, niezgodę, wojny i podziały. Książka - oparta o skrupulatnie zebrana literaturę historyczną, teologiczną i Pismo Święte - zawiera kompendium wiedzy na temt szatana i jego destrukcyjnego działania na człowieka oraz podaje skuteczne sposoby walki z nim. Podane sa liczne przykłady tych, którzy stoją w pierwszej linii w walce z demonami, czyli relacje księży egzorcystów oraz osób, których uwolnili od rąk szatana.


Aby zamówić książkę, kliknij TUTAJ.

 
Dlaczego Anioł „napadł” na człowieka?

Chciałbym zapytać o fragment Starego Testamentu dotyczący walki Jakuba z aniołem. Dlaczego anioł „napadł” na Jakuba i walczył z nim? O co ta walka była toczona? I dlaczego anioł nie zdołał pokonać w walce człowieka? Jak to możliwe, że człowiek wymusił na nim błogosławieństwo? Przecież aniołowie są potężniejsi od ludzi.

Czytelnik

KLIKNIJ, aby poznać odpowiedź.


Więcej… / Read more…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 3

W najnowszym numerze

Spis treści

Alkohol – dar Boga czy trucizna Złego? - ks. Edward Staniek
Pomoc św. Michała w walce z nowotworem - rozmowa ze Zbigniewem Pawłowiczem
Aniołowie zbierający ludzkie łzy - ks. Henryk Skoczylas

Statystyka

Użytkowników : 2100
Artykułów : 447
Odsłon : 1969180
Numer 5/2005 w formacie PDF

1,00 zl


"Przez życie z aniołem", Herbert Oleschko

10,00 zl


Darmowy biuletyn anielski - informacje o nowościach i promocjach - zapisz się!


Imię/nazwisko:

Adres e-mail:

Dzień z aniołem stróżem

Nie powinieneś nigdy, nawet przez moment wątpić w przyjaźń Jezusa, twego jedynego Pana, ani w miłość Ojca Niebieskiego. Jakie zło może cię dotknąć, skoro masz takiego Ojca i takiego Przyjaciela, jak Jego Syn, Jezus? Raduj się i niech Twoja radość zawsze trwa!


Rene' Lejeune, "365 dni z moim Aniołem Stróżem"


Punkty sprzedaży

Zobacz listę księgarni, gdzie można nabyć nasz dwumiesięcznik albo zamów go w naszej księgarni internetowej


Logowanie

Ostatnio na forum

O:nowe funcje forum
Caliah 9.9.2010 11:44
O:Kilka pytań
Paweł 8.9.2010 17:54
O:Kilka pytań
Caliah 8.9.2010 11:20
Więcej

Losowe książki

Numer 3/2008 w formacie PDF

1,00 zl




Numer 2/2005 w formacie PDF

1,00 zl




Numer 4/2006 w formacie PDF

1,00 zl




Numer 6/2007 w formacie PDF

1,00 zl




Święty Michał - Obrońca Ludu Starego i Nowego Przymierza

8,00 zl




Numer 6/2006 w formacie PDF

1,00 zl